Syndrom gotującej się żaby – nie musisz tego tolerować!

Sprawdź rónież

Dom i ogród

Czy w Twoim życiu spotkałaś się kiedyś z sytuacją, w której robiłaś w kółko to samo, mimo że wiedziałaś, że nie prowadzi to do niczego dobrego? Może czujesz, że z każdym dniem stajesz się coraz bardziej wyczerpana, a jednocześnie nie masz odwagi zmienić sytuacji? Jeśli tak, to możesz mieć do czynienia z syndromem gotującej się żaby. Nie musisz już tolerować tego zjawiska – zapraszam Cię do dalszej lektury!

Syndrom gotującej się żaby – co to takiego?

Syndrom gotującej się żaby to termin stworzony przez francuskiego pisarza i filozofa Jean-Paul Sartre’a, który wyjaśnia w jaki sposób nasze zachowanie może być skorelowane z otoczeniem. Wyobraźmy sobie, że zanurzamy żabę do garnka z zimną wodą i zaczynamy podgrzewać ją powoli. Żaba, aby utrzymać się przy życiu, będzie musiała zacząć dostosowywać temperaturę swojego ciała do temperatury otoczenia, aż woda jest już na granicy zagotowania. Przychodzi moment, w którym żaba decyduje się wyskoczyć, jednak czasami wykorzystała całą swoją energię na dostosowywanie się i nie ma już siły, aby to zrobić.

Syndrom gotującej się żaby może być stosowany do naszego życia, kiedy tolerujemy niezdrowe sytuacje, w których jesteśmy. Czasami wszystko postępuje powoli i wydaje się, że nic nie stanie się złego, ale wraz ze wzrostem temperatury naszego ciała – duchowo lub umysłowo – staje się coraz bardziej gorąca. Warto powiedzieć, że czasami trudno jest wyjść z takiej sytuacji, ponieważ czasami nadal to robimy i trwamy w niej, próbując wytrzymać. Co gorsze, czasami zbyt długie tolerowanie toksycznych związków lub innych rzeczy może skutkować tym, że będziemy musieli skoczyć z garnka, zanim będziemy mieli szansę uciekać lub przynajmniej wymyślić plan ucieczki. Dlatego też, kiedy czujesz, że masz już siły, postaraj się zrobić coś, aby uciec z tego garnka lub prosić o pomoc od psychoterapeuty.

Aby lepiej zrozumieć, czym polega syndrom gotującej się żaby, musimy pamiętać, że czasem tolerujemy trudne sytuacje lub toksyczne związki na które się zgadzamy. Może to być coś, co wydaje się być małym problemem, ale w końcu umiera, kiedy woda jest już bliska zagotowania. To stało się czymś powszechnym w naszym życiu, ponieważ często nie czujemy, że mamy do czynienia z czymś, co będzie stanowić istotnego dla nas bodźca wywołującego jakiekolwiek reakcje lub sprzeciwy. Dlatego potrzebujemy lepszego wyczulenia na te sytuacje, abyśmy mogli w porę skoczyć z garnka, zanim wykorzystamy całą swoją energię i po prostu nie będziemy mieli już siły, żeby to zrobić.

Jak rozpoznać syndrom gotującej się żaby?

Syndrom gotującej się żaby to przypowieść o żabie, która stopniowo dostosowywała się do coraz cieplejszej temperatury wody. Gdy temperatura wody stała się na tyle wysoka, że żaba zagotowała się, było już za późno na jej ratunek. Ta opowieść odnosi się do sytuacji w naszym życiu, w których niewygodne dla nas zmiany zachodzą powoli i nie możemy dostrzec, że dzieje się coś złego. Czasem tracimy dużo czasu i sił na ochronę siebie przed kolejnymi zmianami, nie zdając sobie sprawy, że one już nastąpiły.

Opisywaną koncepcję można z łatwością odnieść do wielu płaszczyzn naszego życia, począwszy od tego, w jaki sposób czasem rodzice nadmiernie ingerują w funkcjonowanie naszych rodzin, aż po to, jak spotkania zawsze wyglądają tak samo, a my nie mamy możliwości zaspokojenia swoich potrzeb. Aby uniknąć syndromu gotującej się żaby, musimy podejmować wysiłek i szczerze zastanowić się nad tym, jak mieć kontrolę nad swoim życiem, zanim spełnisz kolejną prośbę otoczenia.

Musimy wahać się prosić o pomoc, bo ta może nas ocalić, a także nauczyć się samodzielnie dokonywać zmian i podejmować decyzje. Praca nad sobą pozwoli nam odnaleźć balans, zanim zmieniające się okoliczności sprawią, że nadchodzi ten moment krytyczny, kiedy już będzie za późno. Aby uniknąć tego losu, warto skonsultować się z zaufanym specjalistą i przeczytać historię o żabie, która nie mogła się dostosować do zmieniających się warunków w garnku z wodą.

Jak uniknąć ugotowania się?

Syndrom gotującej się żaby (inaczej zwany syndromem wyczerpania emocjonalnego) opisuje sytuację, w której osoba wykazuje ciągły wysiłek emocjonalny, aby poradzić sobie z trudną sytuacją lub problemem, niezależnie od tego, czy jest to konflikt interpersonalny, czy trudna sytuacja życiowa. Opisywana wcześniej woda, która wrze coraz szybciej, odnosi się do faktu, że wraz ze wzrostem wysiłku emocjonalnego związanego z próbami rozwiązania problemu, nasze emocje i funkcjonowanie ulegają pogorszeniu. W ten sposób powstaje błędne koło, w którym ciągły wysiłek emocjonalny prowadzi do sytuacji, które wzbudzają naszego niepokoju, a zmienimy zachowania partnera tylko wtedy, gdy swoją wytrwałością pokażemy, że naprawdę tego chcemy.

Jak uniknąć ugotowania się? Aby temu zapobiec, musimy być świadomi tego, że jesteśmy skłonni wierzyć, że chcąc dolewać oliwy do ognia, możemy urazić nikogo i nie chce nam pomóc. W takich sytuacjach musimy skupić się na sobie i zatrzymać się, zanim zatracimy się. Dlatego należy prosić o pomoc psychologa lub innego specjalisty, który pomoże nam uniknąć ugotowania się. 

- Reklama -
- Reklama -
ADwave - marketing internetowy

Najnowsze publikacje:

- Reklama -

Więcej podobnych artykułów:

- Reklama -
Ads Blocker Image Powered by Code Help Pro

Ads Blocker Detected!!!

Wykryliśmy, że używasz rozszerzeń do blokowania reklam :(

Uprzejmie prosimy o wsparcie nas poprzez wyłączenie blokad reklam.

Z góry dziękujemy! :)