Minimalizm – czy mniej znaczy lepiej? Ograniczenie drogą do pełni życia

Sprawdź rónież

Dom i ogród

Minimalizm, choć znany jest od dawna w sztuce, to w tej sztuce życia jest stosunkowo młodym wytworem i nie zawsze popularnym. Stoi bowiem w opozycji do konsumpcjonizmu, który jest modelem XXI wieku. Co to znaczy żyć w minimalizmie? Czy oznacza to wyrzekanie się przyjemności? W jaki sposób wdrożyć minimalizm w życie? Na to i wiele innych pytań odpowiadamy w dzisiejszym artykule.

Minimalizm czas na mniej

Minimalizm określany jest, jako ideologia i pewien styl życia, którego celem jest redukowanie liczby posiadanych przedmiotów. Chodzi w nim o to, aby żyć prościej bez nadmiaru niepotrzebnych rzeczy i bez oddawania się impulsywnym zakupom. Osoby praktykujące minimalizm są zadowolone z tego, co mają i nie próbują porównywać się z innymi ludźmi. Jest to pewna forma wdzięczności, za to co już posiadamy koncentrując się na tym, co ważne. Minimalista nie oddaje się kompulsywnym zakupom, pod wpływem reklam czy mody na dany produkt. Bardzo często minimalizm idzie w parze z postawą ekologiczną, a tym samym Zero Waste. Dbanie o środowisko i świadome robienie zakupów, to ważny element takiego stylu życia. Ponieważ minimaliści nie popadają w kompulsywne wydawanie pieniędzy, taka filozofia służy również oszczędnościom finansowym. Łatwiej jest im również zachować równowagę w wydawaniu pieniędzy dzięki braku podatności na manipulację, rezygnację z telewizji, a nawet mediów społecznościowych, które kuszą rozmaitymi produktami i usługami. Czy życie minimalistów jest zatem nudne? Nie. Znajdują oni przyjemność w obcowaniu z naturą, spędzaniu czasu z bliskimi i uważności praktykowanej przez slowlife. Antykonsumpcjonizm nie wyklucza przecież przyjemności i pasji.

Minimalizm
Minimalizm/ foto: canva.com

Minimalizm w domu

Jak wprowadzić minimalizm do swojego życia? Od czego zacząć? Nie musi to być od razu wieloaspektowa zmiana – i nie być w ogóle tak duża. Z czasem sam stwierdzisz, czy chcesz wprowadzić minimalizm do kolejnych dziedzin swojego życia, czy poprzestaniesz na tym, co już zrobiłeś. Oto kilka wskazówek jak zacząć zmieniać swój styl życia, na bardziej mini.

  • Określ swój cel – czyli wybierz tę dziedzinę życia, w której chcesz wprowadzić minimalizm. To może być np.: dom, szafa z ubraniami, relacje z ludźmi, praca, zakupy. Wiele osób zaczyna od porządku w szafie, więc na tym przykładzie się skupimy.
  • Minimalizm w szafie: wyciągnij wszystkie ubrania, jakie masz i sprawdź, czego naprawdę potrzebujesz, a co jest tylko zajęciem wieszaka. Jeśli zrobisz solidne porządki w swojej szafie, może okazać się, że znajdziesz ubrania których prawie lub w ogóle nie używasz. Część z nich okaże się przydatna i zrezygnujesz tym samym z kolejnych zakupów odzieżowych. Ubrania, których chcesz się pozbyć możesz oddać znajomym lub osobom potrzebującym albo po prostu wystawić je na akcjach z odzieżą używaną.
  • Powstrzymaj się przed kolejnymi zakupami przez co najmniej miesiąc.

Twój minimalizm może sięgać każdego aspektu życia, a nawet urządzeń. Możesz zrobić porządek na swoim laptopie, czy w telefonie – usunąć niepotrzebne aplikacje, zdjęcia i inne rzeczy, które niepotrzebnie trzymamy na dysku, czyli których po prostu nie używamy.

Minimalizm – co z przyjemnościami?

Wydawać się może, że minimalizm oznacza rezygnację z przyjemności. Gdyby tak było, pisalibyśmy o ascezie, a chodzi tutaj po prostu o ograniczanie nadmiernego, bezmyślnego, kompulsywnego wydawania pieniędzy i gromadzenia rzeczy, których nie używamy. Minimaliści nie są też skąpi, po prostu są uważni i zwracają uwagę na to, na co przeznaczają pieniądze. Dzięki temu mogą zaoszczędzić fundusze na np. wymarzone wakacje. I nie chodzi o to, że żyją biednie i jedzą skromnie – po prostu są świadomymi konsumentami. Niektórzy minimaliści ograniczają się do posiadania 100 przedmiotów – wliczając w to ubrania. Czy to, dużo czy mało? Jeśli mamy tendencje do gromadzenia, z pewnością liczba 100 jest niewielka. Jednak jeśli zaczniemy rezygnować stopniowo z nadmiaru przedmiotów, możemy uznać, że 100 to nawet dużo. Podejście zmienia się wraz z praktyką.

Minimalizm w życiu codziennym

Jak praktykować minimalizm na co dzień? Jeśli jesteś książkowym molem, przyznaj szczerze, ile książek które posiadasz przeczytałeś? Czy nie masz sterty, które wciąż czekają na swoją kolejkę? Ile z tytułów z prywatnej biblioteczki przeczytałeś więcej niż raz? Czy naprawdę potrzebujesz tych wszystkich rzeczy? Może zamiast kupować książki, zaczniesz je wypożyczać lub zdecydujesz się na czytnik e-booków? A co z zakupami żywieniowymi? Czy świadomie robisz zakupy? Dobrze jest przed wizytą w sklepie spożywczym zrobić listę tego, czego naprawdę potrzebujemy – i zdecydowanie nie chodzić na zakupy głodnym. Wtedy łatwiej jest nam bezrefleksyjnie wrzucić do koszyka więcej rzeczy, niż potrzebujemy. Dzięki świadomym zakupom, marnujemy mniej żywności – a co za tym idzie, oszczędzamy więcej pieniędzy. Minimalizm to po prostu rozsądek i świadomość tego, czego tak naprawdę potrzebujemy. Bo czy potrzebujemy kilku pakietów na platformach filmowych? Czy regularnie z nich wszystkich korzystasz? Minimalistyczne podejście to zwrócenie uwagi na swoje potrzeby, które są naprawdę realizowane – nie zaś na kiedyś, czy nigdy.

Minimaliści to nie sknery i nie asceci, ale osoby które nie podążają za ulotną modą i cieszeniem się z nowych rzeczy przez dosłownie kilka minut. Zazwyczaj to sam moment robienia zakupów sprawia, że jesteśmy szczęśliwsi – ale szczęście to, prędko przemija. Minimaliści potrafią skupić się na tym, co jest dla nich naprawdę ważne. Oszczędzają czas, pieniądze i mają większą swobodę w świadomie podejmowanych decyzjach – nie tylko związanych z konsumpcjonizmem, ale wieloma aspektami życia. Minimalizm to – jak podkreślamy, większa świadomość swoich potrzeb, a nie potrzeb tego, co wydaje się światu, że nas uszczęśliwi.

- Reklama -
- Reklama -

Ostatnie wpisy

- Reklama -

More Recipes Like This

- Reklama -